Reklama behawioralna
Na rynek powoli wkracza nowa forma e-marketingu, jaką jest reklama behawioralna. Specjaliści twierdzą nawet, że w przyszłości wyprze ona reklamę kontekstową. Nowa forma promocji zbliża nas do wyobrażeń sprzed kilkudziesięciu lat związanych z rozwojem komputerów. Do tej pory sporym problemem był fakt, że reklama on-line nie trafiała do wielu zainteresowanych. Teraz możliwe stało się stworzenie psychologicznego obrazu odwiedzającego, który wskaże, czego szukał na podobnych tematycznie stronach, dlaczego wybrał akurat te witryny. Odbiorcy reklam behawioralnych okazują się lepszymi klientami, ponieważ zdecydowana większość z nich dokonuje zakupu promowanego produktu. Wyszukiwarka będzie zapamiętywała najczęściej odwiedzane rodzaje serwisów i dobierała do nich reklamy. Brzmi to jak zrealizowane marzenie o myślących robotach z dawnych lat, jednak do sztucznej inteligencji jeszcze nam daleko. Sposób behawioralny wzbudza sporo kontrowersji, ponieważ narzucony został odgórnie bez możliwości wyłączenia tej opcji. Wielu ludzi obawia się, że zniknie najważniejsza zaleta Internetu – anonimowość. Wyłapywanie odwiedzanych stron przez wyszukiwarkę może oznaczać koniec prywatności. Wraz z rozwojem sieci rozwijają się także różne formy wirtualnego piractwa, dlatego istnieje obawa przed wykradzeniem takich danych i wykorzystaniem lub po prostu upublicznieniem. Jak zachować intymność we własnym domu, gdy z komputera korzysta więcej osób? To także zagadnienie, z którym Google musi sobie poradzić. Mimo to wiele firm, także na rodzimym rynku, oferuje podobną formę promocji on-line, ponieważ się sprawdza.