Niewidzialna reklama a wolny wybór
Jak to się dzieje, że pewne strony są popularniejsze, częściej na nie wchodzimy, a przy tym nie odczuwamy manipulowania? Trudno zdać się na przypadek w takiej dziedzinie jak reklama. Byłoby to nie tylko naiwne. Nie doceniamy w ten sposób pracy ludzi, którzy w niewidzialny dla zwykłego człowieka sposób potrafią wypromować dany produkt i zaszczepić go w naszej świadomości. Nasza psychika nie czuje się przy tym naginana do cudzego zdania, co więcej – w rezultacie to my, wyszukując interesujące nas informacje w Internecie, wpisując w okno przeglądarki konkretne słowa kluczowe, dokonujemy wyboru. To my, spośród setek stron, wskazujemy na ten właściwy dla nas. Jak to jednak jest z tym wolnym wyborem? Czemu akurat ta, a nie inna strona, pojawiła się jako pierwsza? Jaką mam pewność, że jest najlepsza? Co z dziesięcioma innymi podstronami, których już sprawdzić nie zdążę? Pytania są celne. Trudniej jednak z odpowiedziami – nikt nie będzie mógł szczerze odpowiedzieć, że na podstronie siódmej nie znajdę najwłaściwszego dla mnie rozwiązania. Gorzej, bo nie zajrzę tam nawet, ponieważ moją uwagę pochłoną najwyższe miejsca strony pierwszej w wyszukiwarce. Niewidzialna praca została wykonana. Nie znaczy to wcale, że najwyższe pozycje na mojej pierwszej stronie będą gorsze. Pewność dotyczy tylko jednego – strony te potrafią się skutecznie reklamować, co oznacza, że wygrywają w każdej konkurencji. Wygrana oznacza nowych i stałych klientów, stabilność finansową i pewną pozycję na rynku. Zainteresowanie jednak nie jest wieczne i warto nad nim pracować, nie zdając się na szczęśliwy traf.